Co łączy Radu Jude, Andreę Arnold, Agnieszkę Smoczyńską, Rubena Östlunda, Magnusa von Horna i Kornéla Mundruczó? „Masters in Shorts” to nowa sekcja Krakowskiego Festiwalu Filmowego, która kieruje uwagę ku początkom wielkich karier, wracając do momentu formowania się twórczych osobowości. To właśnie tutaj, w konkursach KFF, ich filmy były przed laty prezentowane, nagradzane i dostrzegane na długo przed światową sławą. Podczas 66. edycji festiwalu pokażemy sześć wczesnych filmów tych znakomitych twórczyń i twórców europejskich – przypominając, że to w krótkiej formie kształtowali swój autorski język, a Kraków od dekad pozostaje miejscem, które rozpoznaje i wspiera przyszłych mistrzów oraz mistrzynie kina.
Cieszę się, że publiczność KFF zobaczy te świetne krótkometrażówki, nagradzane u nas Złotymi i Srebrnymi Smokami czy Lajkonikami zanim twórcy i twórczynie tych filmów stali się wielkimi osobowościami kina. Warto przyjrzeć się ich filmowym początkom – przebłyskom własnego stylu, dojrzewaniu reżyserskiego warsztatu i przede wszystkim poruszającym historiom, które później znajdowały twórcze rozwinięcia w pełnym metrażu. – komentuje dyrektorka artystyczna Anita Piotrowska.
Matki, żony, divy, kochanki
„Aria Diva” (2007) Agnieszki Smoczyńskiej – reżyserki głośnych „Córek dancingu” (2015) – stanowi wyrazisty zalążek zainteresowań tematyką kobiecej tożsamości oraz emocjonalnych napięć wpisanych w kobieco-kobiece relacje. Film, oparty na opowiadaniu „Ariadna na Naksos” Olgi Tokarczuk, opowiada historię Basi – trzydziestoletniej kobiety, która porzuciła karierę naukową, by poświęcić się życiu rodzinnemu. Jej uporządkowana codzienność zostaje zakłócona, gdy do mieszkania piętro wyżej wprowadza się charyzmatyczna diva operowa, obdarzona głosem o niemal hipnotycznej sile. Z pozornie niewinnej fascynacji rodzi się intensywna więź, stopniowo przeradzająca się w niejasne uczucie, które zmusza bohaterki do konfrontacji z własnymi pragnieniami. Wspaniała obsada – z Gabrielą Muskałą i Katarzyną Figurą w rolach głównych – podkreśla emocjonalną głębię opowieści, czyniąc z „Arii Divy” subtelny, a zarazem przenikliwy portret, w którym spotkanie z Inną odsłania to, co dotąd pozostawało niewypowiedziane. Na Krakowskim Festiwalu Filmowym ten tytuł został uhonorowany dwiema nagrodami – Srebrnym Smokiem oraz Srebrnym Lajkonikiem.


Z kobiecą perspektywą i blaskami oraz cieniami macierzyństwa festiwalowa publiczność spotka się także w nagrodzonej Oscarem „Osie” (2003) Andrei Arnold, przyszłej twórczyni “Fish Tank” (2009) czy “American Honey” (2016). Ten przełomowy w karierze brytyjskiej reżyserki krótki metraż – uhonorowany łącznie ponad dwudziestoma nagrodami, w tym Złotym Smokiem Krakowskiego Festiwalu Filmowego – koncentruje się na Zoë, samotnej matce czwórki dzieci, która żyje na marginesie społecznym Dartford, z trudem wiążąc koniec z końcem. Przypadkowe spotkanie z mężczyzną i wizja pierwszej od lat randki rozbudzają w niej pragnienie wyjścia poza rolę matki. Puls opowieści, zakłócany pojawieniem się tytułowej osy niczym sygnałem narastającego napięcia, stopniowo odsłania kruchość tej chwilowej iluzji beztroski – rzeczywistość pozostaje nieubłagana, a ciężar odpowiedzialności nie znika ani na moment. Arnold, jak w wielu późniejszych filmach, kieruje uwagę ku społecznym peryferiom, portretując macierzyństwo i kobiecość bez moralizatorskiego tonu.
Ojcowska miłość
O ile filmy Andrei Arnold i Agnieszki Smoczyńskiej koncentrują się raczej na ukazaniu kobiecej perspektywy, odsłaniając m.in. różne oblicza macierzyństwa i wpisane w nie wyrzeczenia, o tyle u Radu Jude na pierwszy plan wysuwa się cicha, nienazwana wprost ojcowska czułość, która uobecnia się w gestach. „Lampa z kapturkiem” (2006) jest tytułem zaskakująco skromnym w dorobku reżysera kojarzonego dziś z prowokacyjnie rozbudowanymi tytułami w rodzaju „Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata” (2023), „Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy” (2018) bądź też nagrodzonego Złotym Niedźwiedziem „Niefortunnego numerku lub szalonego porno” (2021). Ten kontrast przypomina, że Jude zaczynał nie tylko od lapidarności tytułu, ale i od krótkiej formy, którą twórca – czerpiąc z estetyki rumuńskiej nowej fali – już w 2007 roku zwrócił na siebie uwagę jury festiwalu Sundance i Krakowskiego Festiwalu Filmowego, otrzymując Srebrnego Smoka.
„Lampa z kapturkiem” to prosta, a zarazem przejmująco czuła opowieść o siedmioletnim Marianie z ubogiej wioski, który o świcie namawia ojca na wyprawę do miasta, by naprawić stary telewizor – jedyne okno na świat. W konwencji kina drogi ojciec i syn ruszają w deszczową, pozbawioną samochodu odyseję, ścigając się z czasem, bo wieczorem w telewizji ma zostać wyemitowany film z Bruce’em Lee. Ten kameralny obraz, podszyty subtelnym humorem, kreśli portret szorstkiej, lecz głębokiej więzi między bohaterami, a zarazem z lekką ironią przygląda się realiom prowincjonalnego życia, przypominając, że to właśnie rzeczy najmniejsze często niosą największy ciężar emocjonalny.


Moralne niepokoje
Krótkometrażowy „Incydent w banku” (2009) Rubena Östlunda – późniejszego twórcy „The Square” (2017) i „W trójkącie” (2022), uhonorowanych Złotymi Palmami w Cannes i nominacjami do Oscarów – stanowi precyzyjnie skomponowaną, podszytą ironią rekonstrukcję autentycznego zdarzenia, które rozegrało się w Sztokholmie w czerwcu 2006 roku. Zrealizowany w jednym, nieprzerwanym ujęciu film angażuje ponad dziewięćdziesięciu wykonawców, tworzących misterną choreografię i odtwarzających przebieg nieudanego napadu na bank. Östlund stopniowo przesuwa akcent z samego aktu przestępstwa na postawę biernych obserwatorów, odsłaniając narastającą farsowość sytuacji i obojętność zdecydowanej większości otoczenia. Kamera przestaje być przezroczystym narzędziem rejestracji – przejmuje rolę centralnego bohatera, który jednocześnie ogranicza widzowi dostęp do najbardziej gwałtownych momentów, i z niemal dokumentalną surowością rejestruje społeczną apatię. Oscylując między dramatem, komedią a kryminałem, film zapowiada charakterystyczny dla reżysera styl, łączący satyrę z przenikliwą obserwacją społeczną. Na Krakowskim Festiwalu Filmowym Östlund urzekł zarówno Jury Studenckie, jak i profesjonalne, otrzymując Srebrnego Smoka za najlepszy film fabularny.
Jeśli w „Incydencie w banku” dramat rodził się z biernego przyglądania się rzeczywistości, to w filmie „Dzień za dniem” (2000) Kornéla Mundruczó – węgierskiego twórcy o rumuńskich korzeniach, znanego potem z “Delty” (2008) czy “Cząstek kobiety” (2020) – zbrodnia wyrasta z innego rodzaju bezruchu: z obezwładniającej nudy. Źródłem przemocy nie jest tu spektakularny konflikt ani gwałtowna eskalacja wydarzeń, lecz paraliżująca pustka codzienności. Film śledzi grupę nastolatków pozostawionych samym sobie podczas upalnego dnia; włóczą się bez celu, oddają przypadkowym przyjemnościom, ale wykonują te wszystkie czynności z wyraźnym brakiem zaangażowania. Czas zdaje się stać w miejscu, a pozornie niegroźna stagnacja stopniowo gęstnieje, aż z apatii wyłania się akt przemocy. „Dzień za dniem” zapowiada powracający w późniejszej twórczości Mundruczó motyw zbrodni narodzonej z nudów – bezinteresownej, pozbawionej racjonalnej motywacji, wymierzonej w przypadkową ofiarę. To świat, w którym z pozornie niewinnych, młodzieńczych zabaw wyrasta tragedia obnażająca atrofię moralną i egzystencjalną pustkę. Mundruczó został doceniony na KFF Srebrnym Smokiem.


W „Bez śniegu” (2011) Magnus von Horn – późniejszy autor „Sweat” (2020) i „Dziewczyny z igłą” (2024) – również koncentruje się na świecie nastolatków, lecz zamiast apatii, pokazuje nadmiar skrajnych emocji, które kontrastują z chłodnymi, surowymi kadrami. Film pulsuje napięciem: okrutne żarty, upokorzenia, pierwsze miłości, zazdrość i pożądanie tworzą wybuchową mieszankę, prowadzącą do dramatycznego odwrócenia ról, gdy w wyniku nagłych wydarzeń jeden ze sprawców przemocy ostatecznie sam staje się ofiarą. Ascetyczna forma potęguje poczucie realizmu i nadciągającej tragedii. Ta precyzyjnie skonstruowana opowieść przyniosła reżyserowi m.in. Srebrnego Lajkonika w Konkursie Polskim Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
Seria „Masters in Shorts” stwarza wyjątkową okazję do tego, by prześledzić narodziny artystycznych tożsamości reżyserek i reżyserów, którzy dziś należą do światowej czołówki, zdobywają najważniejsze nagrody i kształtują współczesne kino. Festiwalowa publiczność zobaczy ich wczesną twórczość – filmy nieco przyćmione przez późniejsze sukcesy, lecz wciąż poruszające, znaczące i kluczowe dla zrozumienia ich drogi twórczej. To właśnie w krótkiej formie kształtowali swój autorski język – jedni pozostali jej wierni, inni traktowali ją jako twórcze laboratorium przed wejściem w pełny metraż. Pokazywane obrazy odsłaniają zalążki stylów, wrażliwości i artystycznej odwagi, przypominając, że wielkie nazwiska kina zaczynały od kameralnych, a zarazem niezwykle intensywnych opowieści, których pierwsze spotkania z szerszą publicznością nierzadko odbywały się właśnie tutaj – na Krakowskim Festiwalu Filmowym.
Filmy w sekcji “Masters in Shorts”:
- Aria Diva, reż. Agnieszka Smoczyńska, Polska, 35’, 2007
- Bez śniegu / Without Snow, reż. Magnus von Horn, Polska, Szwecja, 35’, 2011
- Dzień za dniem / Day After Day, reż. Kornél Mundruczó, Węgry, 24’, 2000
- Incydent w banku / Incident by a Bank, reż. Ruben Östlund, Szwecja, 10’, 2009
- Lampa z kapturkiem / The Tube with a Hat, reż. Radu Jude, Rumunia, 25’, 2006
- Osa / Wasp, reż. Andrea Arnold, Wielka Brytania, 26’, 2003
Insiderskie karnety na 66. Krakowski Festiwal Filmowy już w sprzedaży!
Krakowski Festiwal Filmowy jest na ekskluzywnej liście wydarzeń filmowych kwalifikujących do Oscara® w kategoriach krótkometrażowych (fabuła, animacja, dokument) oraz pełnometrażowego filmu dokumentalnego, do Europejskiej Nagrody Filmowej w tych samych kategoriach, a także kwalifikuje do nagród BAFTA.
Krakowski Festiwal Filmowy organizowany jest przy wsparciu finansowym Miasta Kraków, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Programu Kreatywna Europa MEDIA oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Współorganizatorem jest Stowarzyszenie Filmowców Polskich.
66. Krakowski Festiwal Filmowy odbędzie się w kinach od 31 maja do 7 czerwca 2026 roku oraz od 5 czerwca do 19 czerwca online na KFF VOD.