Kraków w Gdyni, czyli filmy z 59. KFF na 44. FPFF

Dzięki kilkuletniej współpracy Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych z Krakowskim Festiwalem Filmowym widzowie w Gdyni będą mogli po raz kolejny zobaczyć wybrane filmy nagrodzone w Krakowie. W sekcji „KFF na fali” znalazły się dwa muzyczne dokumenty, surrealistyczna animacja, ostre i doraźne spojrzenie na Polskę oraz biografia niezłomnej prawniczki.

Złoci laureaci 59. Krakowskiego Festiwalu Filmowego to filmy tak różne, jak zróżnicowany jest program prezentacji filmów dokumentalnych i krótkometrażowych najstarszego festiwalu w Polsce. Na trzy pokazy w Gdyni złożą się filmy energicznie reagujące na społeczne niepokoje na świecie i w Polsce, ale także pochylające się nad zwyczajnymi codziennymi ludzkimi problemami – mówi Krzysztof Gierat, dyrektor Krakowskiego Festiwalu Filmowego.

“Adwokatka”, reżyseria: Rachel Leah Jones, Philippe Bellaiche – Złoty Róg dla najlepszego filmu

Lea Tsemel od pięćdziesięciu lat broni spraw uznanych za przegrane. Będąc izraelską aktywistką na rzecz praw człowieka, zasłynęła głównie jako sądowa obrończyni Palestyńczyków, także tych oskarżanych o terroryzm. Z bogatych archiwaliów i bieżących zapisów wyłania się portret kobiety niezłomnej.

„Była sobie Aurora”, reżyseria: Stian Servoss, Benjamin Langeland – Złoty Hejnał dla najlepszego dokumentu muzycznego

Pochodzi z krainy fiordów, bywa nazywana cudownym dzieckiem Björk i jest jedną z najbardziej charyzmatycznych wokalistek młodego pokolenia. Aurora Aksnes uchyla w filmie drzwi do swego magicznego świata. Przed nami portret artystki, która próbuje ocalić niezależnego ducha i swą dziecięcą wrażliwość.

„Mój kraj taki piękny”, reżyseria: Grzegorz Paprzycki – Złoty Lajkonik dla najlepszego filmu polskiego

Ironiczny tytuł dokumentu odnosi się do zaostrzenia radykalnych nastrojów w Polsce ostatnich kilku lat. Zgodnie z początkowym napisem stanowi on „niechronologiczną dokumentację wybranych zdarzeń społecznych”. Reżyser zestawia ze sobą marsze, demonstracje i uliczne zamieszki, ale także wystąpienia organizacji antyfaszystowskich. Polacy jawią się tutaj jako naród głęboko skłócony, a nawet podzielony na grupy posługujące się tymi samymi pojęciami w zupełnie innym znaczeniu.

„Męski klub”, reżyseria: Petter Sommer, Jo Vemud Svendsen – Nagroda Publiczności

W 2016 roku przed koncertem grupy Black Sabbath w Norwegii miał wystąpić amatorski chór złożony z 25 mężczyzn. Kiedyś w żartach obiecali sobie nawzajem, że jeśli któryś z nich umrze, pozostali zaśpiewają na jego pogrzebie. Okazuje się, że Ivar, kierujący chórem od wielu lat, jest pierwszy w kolejce. Film opowiada o wspólnej pasji, o szorstkiej męskiej przyjaźni i byciu razem w naj-trudniejszych chwilach.

„Portret Suzanne”, reżyseria: Izabela Plucińska – Złoty Smok dla najlepszego filmu krótkometrażowego

Mały hotel we Francji, a w nim mężczyzna, który próbuje zapobiec głodowi miłości, jedząc ponad miarę. Niespodziewanie jego lewa stopa zamienia się w utraconą kochankę – Suzanne… To jednak dopiero początek ulepionej z plasteliny, groteskowej historii o samotności, zazdrości i miłości.

Więcej informacji o filmach można znaleźć na oficjalnej stronie festiwalu.  

Wszystkie filmy z sekcji „KFF na fali” można zobaczyć w Kinie Helios (CH Riviera).

17.09, 19:00 – „Adwokatka”, reż. Rachel Leah Jones, Philippe Bellaiche

18.09, 19:30 – „Była sobie Aurora”, reż. Stian Servoss, Benjamin Langeland „Mój kraj taki piękny”, reż. Grzegorz Paprzycki

19.09, 15:45 – „Męski klub”, reż. Petter Sommer, Jo Vermud Svendsen, „Portret Suzanne”, reż. Izabela Plucińska

44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 16-21 września 2019 roku w Gdyni.